Motoryzacja

Wodór będzie paliwem przyszłości?

Liczba ludności Ziemi stale rośnie, a wraz z nią rośnie zapotrzebowanie na paliwa. Naukowcy robią wszystko, aby znaleźć takie paliwo, które rozwiąże problemy wtedy, gdy na naszej planecie wyczerpią się zapasy ropy i gazu. Rozwiązaniem może być wodór.

Zalety wodoru

Badania nad wykorzystaniem wodoru jako paliwa, trwają od paru lat. Co więcej, już mamy technologie wykorzystujące wodór jako surowiec energetyczny. Barierą nie do przeskoczenia pozostaje na razie duży koszt wytworzenia wodoru.

Próby na pewno będą trwać i miejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zakończą się sukcesem, bo wodór nie tylko pozwana na uzyskanie dużo większej energii niż dzięki benzynie, lecz również ma tę wielką zaletę, że jest przyjazny środowisku. Aczkolwiek nie w formie, w jakiej uzyskiwany jest dziś. Wodór wykorzystywany obecnie przemysłowo, można uzyskać w procesie elektrolizy wody. Dzieje się to jednak poprzez spalanie paliw kopalnych, a to nie daje najlepszego ekologicznie efektu.

Wodór z alg

Prowadzone są badania nad tym, aby pozyskać wodór z… alg. Z problemem mierzą się naukowcy w Instytucie Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk. Główny problem jest taki, że hydrogenazy, enzymy bezpośrednio odpowiedzialne za produkcję wodoru, kiedy w otoczeniu alg nie ma siarki, ulegają zniszczeniu w obecności tlenu, czyli po prostu przestają działać. Trzeba więc znaleźć sposób na ich uodpornienie. Polscy naukowcy na razie odkryli, że na zwiększenie mechanizmu ochronnego hydrogenaz ma obecność elektronów. Szacują, że na satysfakcjonujące wszystkich rezultaty można liczyć za kilkanaście lat.

Wodór dzięki tańszej elektrolizie

Przywiązujący wielką wagę do rozwiązań ekologicznych Szwedzi także prowadzą intensywne badania nad możliwie najtańszym wytwarzaniem wodoru. Najbardziej zaawansowane prowadzone są w Królewskim Instytucie Technologicznym. Naukowcy zmienili sposób wytwarzania wodoru w procesie elektrolizy. Zastosowano do niej elektrody wykonane z innych metali. Wcześniej były one wykonane najczęściej z tlenków irydu i rutenu. Szwedzcy naukowcy postanowili zmienić materiały i zastosowali elektrody z tańszych metali, wanadu i niklu, co okazało się dobrym wyborem. Aczkolwiek to wciąż dopiero początkowy etap prac nad możliwie najtańszym uzyskaniem wodoru i jego powszechnym użyciem jako paliwa.

Wodór dzięki platynie

Trwają też prace naukowców nad tym, aby wyprodukować wodór ze źródeł odnawialnych, przede wszystkim słońca i wiatru. Intensywne badania w tym kierunku prowadzone są na uniwersytecie w Glasgow przez zespół pod kierownictwem prof. Lee Cronina. W ich metodzie uzyskiwania wodoru rolę katalizatora pełni platyna. Profesor podkreślał jednak, że nie ma potrzeby utrzymywania wysokiego ciśnienia oraz wykorzystywania dodatkowej energii po przeprowadzeniu elektrolizy. Może to mieć znaczenie dla opracowania dobrego sposobu na przechowywanie energii odnawialnej, co do tej pory jest dużym problemem.

Wodór ze śmieci

Firma PGE przeprowadziła jakiś czas temu konkurs pod hasłem „Energia Innowacji”. Jeden z nagrodzonych projektów dotyczył produkcji wodoru z biomasy odpadowej. Jej źródłem były przetworzone odpady komunalne, co pozwala na uzyskanie stabilnych parametrów. Autorem projektu jest polski naukowiec, dr Sławomir Kasiński. Co ważne, przetworzenie masy wykonano dzięki zastosowaniu technologii RotoSTERIL, pozwalającej na uniknięcie kosztownego etapu zastosowania energochłonnych procesów termicznych.